
a
Je taki czas w roku— może dwa, może trzi tydnie — kiedy czarny bez kwitnie i cała okolica pachnie czymś między miodem a wakacjami. Jeśli w tym czasie nie wyjdziesz z koszem do ogrodu albo na pobliską łąkę, to kolejna szansa dopiero za rok. Nie robia Cie w bambuko! Racuchy z kwiatami czarnego bzu to jedno z tych dań, które brzmią skomplikowanie, a robią się w pół godziny. Kwiaty macza się prosto w cieście — z szypułką, bo tak jest najłatwiej — i lądują na patelni. Efekt? Spałaszujesz wszystko na rōz! A co ku tymu? Nic więcej nie potrzeba, serio. Możesz poruszyć cukrem pudrem i dodać skórki z cytryny, albo jeśli chcesz zaszaleć — kwaśna śmietana z miodem. Unikaj dżemów i owoców, bo zagłuszają delikatny smak kwiatu. Tu bez jest gwiazdą, nie tłem. Kwiaty zbieraj rano, po rosie, ale przed południowym słońcem. Wtedy są najbardziej aromatyczne. Unikaj tych przy ruchliwych drogach — to nie jest miejsce na rapsa.
Jest też tako ślōnsko legynda, że podobno gdy cesarz Franciszek Józef odwiedzał Śląsk, miejscowe gospodynie chciały go czymś zaskoczyć. I zaskoczyły — podały mu kwiaty czarnego bzu smażone w cieście naleśnikowym. Cesarz miał się zachwycić i od tej pory to był jego ulubiony maszket! Prawda czy legenda? Kto to wie. Ale od tamtej pory na Śląsku te chrupiące, złociste placuszki z kwiatów bzu nazywają się „CESORZ FRANC”
a

aa
addkn
PRZIRYCHTUJ:
parę dorodnych kwiatów czarnego bzu,
120 g mąki,
2 jajka,
200 ml mleka,
40 g cukru,
łyżeczka pasty waniliowej,
łyżeczka startej skórki z cytryny,
szczypta soli,
cukier puder do obsypania,
łyżka masła,
olej do smażenia.
a

a

A
- Kwiatostany przyniesione prosto z krzaka rozłóż na ręczniku, niech trochę odpoczną i się osuszą.
- Przejdź do robienia ciasta: do miski wsyp przesianą mąkę i cukier, a następnie wlej mleko, dodaj żółtka, pastę waniliową, zetrzyj skórkę z cytryny i dokładnie wszytko wymieszaj rózgą.
- Pozostałe białka ubij mikserem na sztywną pianę ze szczyptą soli, a następnie dodaj do przygotowanej już wcześniej masy i powoli, okrężnym ruchem mieszaj całość tak, żeby nie utracić puszystości białka.
- Teraz rozgrzej patelnię z odrobiną masła i oleju.
- Kwiatostany zamocz w cieście – niech je obleje z każdej strony, układaj ostrożnie na patelni i smaż na rumiano z każdej strony po kilka minut.
- Usmażone racuchy odkładaj na papierowy ręcznik, który wchłonie resztę tłuszczu, a następnie przełóż je na talerz, oprósz cukrem pudrem i wcinaj śmiało!
a

a
A jak zostały Ci kwiaty i masz trochę czasu, to zrób syrop. Tukyj znōjdziesz przepis -> https://modryblog.com/syrop-z-kwiatow-czarnego-bzu/
aa


