
Z babkami to ja nie mam najlepszych relacji, wszelka współpraca idzie nam opornie, jedynie opcja kiedy mogę ją wcinać popijając herbatą przebiega nadzwyczaj pomyślnie! A dlaczego tak jest? Już opowiadam!
Jak tylko powiedziałem mamie, że będę piekł babkę, od razu zaszczyciła mnie informacją, że jej babka nigdy nie wychodzi. Ja sam kilka lat temu próbowałem i wyszedł zakalec jak pieron. Nawet babcia miewała różne trudności. Wyzwanie co nie miara!
Zabieram się dzielnie, ucieram, miksuję, z całym przekonaniem i wiarą, że się uda.
W końcu ciasto ląduje w piekarniku. Zdejmuję formę po upieczeniu i uśmiech zagościł na mojej twarzy, bo baran wyszedł jak malowany. Dumnie prezentuje mamie, a ona bierze nóż i kroi… tutaj przestaje być miło. Lepiej nie wchodzić w szczegóły.
Poszedłem zrezygnowany.
Ale siedzę… myślę… no nie dam się pokonać jakiejś tam babce! Ślązak uparty. Schodzę do kuchni wkurzony, wyciągam miskę i ucieram znów masło. Mama patrzy na mnie jak na wariata. Byłem tak zdeterminowany, że jej też się udzieliło i przyszła z pomocą. W końcu babka ląduje w piekarniku. Co rusz, na zmianę , zerkaliśmy, czy to już, czy to ten moment. Całe zastępy niebieskie wspierały to przedsięwzięcie, a wyklepanych zdrowasiek to nie zliczę.
Nadchodzi chwila prawdy, serce drży, waży się honor rodziny.
Udało się! Babka o idealnej konsystencji, nie za sucha, lekko wilgotna, zarumieniona z zewnątrz, a do tego pachnie aromatyczną limonką. Kamień z serca.
Jaki z tego morał? Co z mamą, to z mamą, a i poddawać się nie watro!

a
Wciepuja przepis od babcie i trzimia kciuki żeby się udało!
Co potrzebujesz :
200 g mąki pszennej,
50 g mąki ziemniaczanej,
200 g cukru,
120 g masła,
4 jaja,
4 łyżki mleka,
pół paczki proszku do pieczenia,
1 limonka.
a
- Zacznij od przygotowania formy. Wysmaruj ją dokładnie masłem i posyp bułką tartą, by babkę łatwo dało się wyjąć.
- Utrzyj masło tak, by nabrało jasnego, wręcz białego koloru.
- Ciągle mieszając dodawaj kolejno: jaja, cukier, przesiane mąki z proszkiem do pieczenia, mleko. Na końcu startą skórkę i sok z limonki.
- Przelej masę do formy, zostawiając zapas wolnego miejsca od góry, bo
babka podczas pieczenia wyrośnie. - Piecz około 30/40 minut w temperaturze 180 stopni.
Przed wyjęciem z piekarnika, sprawdź patyczkiem czy ciasto jest już gotowe.
By nadać babce urody posyp cukrem pudrem, a jeśli to baranek możesz ubrać go w gustowną kokardę.

