
To moje odkrycie roku – warzywo wyjątkowo popularne w Azji, a nieznane jeszcze w Polsce, ale za sprawą wspaniałych pasjonatów z gospodarstwa JeDynie trafia na nasze talerze. Uwielbiam fasolkę szparagową, a teraz mogę pałaszować ją w niekończących się zawijasach. Zdaję sobie sprawę, że ciężko natrafić na fasolnik czy kwiaty cukinii w pomniejszych miejscowościach, ale jeśli kiedyś nadarzy się możliwość, to koniecznie wypróbuj! Jeśli zaś niecierpliwość wygra, śmiało możesz użyć fasolki szparagowej jako zamiennik.
To jedno z tych dań, które prezencję ma trudną, za to uwiedzie lekkością warzyw, zapachem pieczonego masła i chrupkością bułki tartej.
a

Co potrzebujesz:
fasolnik,
kilka kwiatów cukinii,
masło,
bułka tarta,
sól, pieprz,
tarty cheddar.
a

- Do gotującej się i osolonej wody wrzuć fasolnik i gotuj przez około 4 minuty. Kontroluj, by się nie rozgotował.
- Rozgrzej masło na patelni, dodaj fasolnik, pokrojoną w plastry mini cukinię i podsmaż wszystko. Kilka chwil później dodaj kwiaty.
- Całość oprósz bułką tartą i wymieszaj.
- Przypraw solą i pieprzem, a na koniec dodaj tarty cheddar.
a

