
Pieczenie chleba było od zawsze moim wielkim marzeniem, byłem jednak przerażonym jak prowadzić ten cały zakwas, co potem z nim zrobić, w czym piec ten chleb? Nie powiem, na początku można się potracić, ale gwarantuję, że jeśli przebrniesz przez tę pierwszą fazę, to później czekają Cię już tylko przyjemności. A jeśli zatracisz się w tym tak samo jak ja zapewniam, że pociągniesz za sobą nie jednego chętnego na taki domowy chleb, bez którego już żyć się nie da! Może i da, ale po co?
Podzielę się moimi potyczkami z żytniakiem, z którym już chyba związałem się na zawsze. Przepis powstał z moich prób i błędów, jak również dzięki cierpliwości tych, którzy go próbowali oraz dzięki moim rodzicom, którzy podarowali mi niesamowity garnek żeliwny. Dziękuję raz jeszcze! <3
Podwijej rynkowy i heja, do roboty!
a

Co potrzebujesz:
/ na 1 mały bochenek/
Na zaczyn:
3 łyżki dojrzałego zakwasu,
150 ml letniej wody,
150 g żytniej mąki typu 2000.
- Wieczorem, przed dniem, w którym chcesz upiec chleb, musisz przygotować zaczyn. Do miski wsyp mąkę, dodaj zakwas, zalej wodą i całość dokładnie wymieszaj.
- Miskę owiń folią spożywczą i odstaw w ciepłe miejsce na co najmniej 12 godzin.
a

Na ciasto chlebowe:
cały zaczyn z poprzedniego dnia,
400 g żytniej mąki chlebowej typu 750,
170 ml letniej wody,
1,5 łyżeczki soli.
- Do miski, w której rósł zaczyn dodaj mąkę chlebową. Koniecznie trzeba ją przesiać, by ją napowietrzyć.
- Wlej wodę, wsyp sól i całość dokładnie wymieszaj.
- Wyłóż żeliwny garnek papierem do pieczenia. Jeśli nie posiadasz takiego garnka, spokojnie możesz wykorzystać formę keksową również wyłożoną papierem.
- Przełóż ciasto i dokładnie rozprowadź.
- Sowicie obsyp wierzch mąką.
- Odstaw całość na kilka godzin w ciepłe miejsce. Ciasto musi zwiększyć swoją objętość co najmniej trzykrotnie.
- Po tym czasie włóż garnek lub formę do zimnego piekarnika i włącz grzanie góra i dół na temperaturę 210 stopni.
- Piecz przez godzinę. Jeśli pieczesz w garnku, zdejmij pokrywę po 40 minutach, by wierzch chleba ładnie się przyrumienił.
- Wyciągnij wypieczony chleb z piekarnika i koniecznie wyjmij go z naczynia, by z każdej strony miał przepływ powietrza.
- Odczekaj z godzinę zanim rozkroisz. Wiem, że to praktycznie niewykonalne! Bądź dzielny/ dzielna! 😉

Ukrej se sznitka, poszmaruj masłym i gwarantuja, że pōł bochynka zniknie na poczkaniu <3

