
Ni ma co, zima pełną parą, więc musi być konkretnie, sycąco i tłusto. O figurę możemy się martwić wiosną, ale w zimie? No proszę Was, bez przesady, poza tym wełniany sweter wszystko ukryje.
Tworząc koncepcję na tę porę roku nie było łatwo. Dostępność sezonowych produktów jest dość uboga, ale nie poddałem się. Burak, ziemniak i jabłko stanowią punk wyjścia każdego z dań, a reszta dopasowała się sama.
Chciałem też, by to menu było w koncepcji wspólnego dzielenia się; kładąc na stół poszczególne elementy, każdy bierze to na co ma ochotę i tyle, ile pomieści. To sprawia, że czujemy się ze sobą zbliżeni i zjednoczeni. Tak domowo i rodzinnie, a w zimowej, pandemicznej aurze to szalenie potrzebne!
a
PRZYSTAWKA:
Poczciwy nasz burak stworzył to danie, moim zdaniem odwalił lepszą robotę, niż wyselekcjonowana polędwica.
Przygotuj dużą michę z zaprawionymi i doprawionym już burakami, w osobnych miseczkach połóż na stół piklowane jabłka, chrzan, posiekaną na drobno szalotkę i świeży tymianek. Nałóż też osobno serek oraz przygotuj koszyk z grzankami. Niech każdy nałoży sobie tyle, na ile ma ochotę i połączy składniki w proporcjach, jakich lubi.
Tatar z pieczonego buraka, do tego piklowane, słodko-kwaśne jabłko, ostry chrzan, chrupiąca grzanka z ciemnego pieczywa i kremowy kozi serek.
Nie krępujcie się!
a

Tutaj znajdziesz przepis.
a
DANIE GŁÓWNE:
Zależało mi bardzo, żeby danie główne nie było serwowane porcjami, ale by można go było wspólnie tworzyć. Każdy czeka na swoją kolej, a ten poda talerz drugiego, inny poprosi o mniej warzyw, a wszyscy czekają, aż w końcu ostatni sobie nałoży. No i zawsze jest osoba najważniejsza, która przejmuje dowodzenie i dzielnie wszystkim nakłada. U mnie zawsze to jest mama <3
Wołowina po Burgundzku, w czerwonym winie, z tymiankiem, do tego śląski ziemniaczany kugel z chrzanowym kopniakiem, no i chrupiące pieczone marchewki ze słodkimi po upieczeniu brukselkami.
Dzielcie się!
a

Tutaj znajdziesz przepis.
a
DESER:
Na koniec deser, który pozamiata wszystko! Banalnie prosty i szybki, a sprawia, że do tej pory mam ciary jak sobie o nim przypomnę. Nie będę więcej pisać, o tym trzeba się samemu przekonać.
Połóż na środku stołu naczynie z jabłkami, wyjęte prosto z piekarnika. Nie zapomnij o dużej łyżce, by można było nabrać z dna to, co najlepsze.
Pieczone w maśle jabłka, nadziane kremowym kozim serkiem ze skórką cytrynową i świeżym tymiankiem, oblane miodem i obsypane orzechami.
Nic do dodania…
a

Tutaj znajdziesz przepis.
a
PORADY:
- Dużą zaletą tego setu jest to, że możesz wszystko wcześniej przygotować i cieszyć się obecnością gości. Dzień wcześniej zrób pikle i upiecz buraki. W ten sam dzień rano zabierz się za danie główne i zaplanuj godziny pieczenia tak, by wyjąć z piekarnika, gdy będziecie już kończyć jeść tatara. Na koniec zostaw sobie przygotowanie tatara, by był jak najświeższy i ogarnij jabłka, które dojdą w piekarniku podczas biesiadowania przy daniu głównym. Gwarantuję, że starałem się to ułożyć tak, by wszystko się dobrze zazębiało, teraz wszystko zależy od Twojej gospodarności czasem.
- Oczywiście nie zapomnij o udekorowaniu stołu, może i obecnie ciężko poszaleć z żywymi kwiatami, ale może uda się dorwać jakieś gałązki czy inne chabazie, a jak Ci się poszczęści, to trafisz na świeżą dostawę tulipanów w popularnym sklepie z czerwonym owadem 😉 O! I koniecznie zapal dużo świeczek, zrobią magię wieczoru!
- Do wołowiny będzie Ci potrzebne czerwone wino, najlepiej użyć łatwo dostępnego włoskiego Chianti. Sprawdzi się też świetnie jako towarzysz innych dań.
- Trzeba będzie też przygotować bulion, jeśli nie masz nic w zamrażalniku. To dobry moment, by zrobić zapasy 😉
a

a
a
a
a
LISTA ZAKUPÓW:
/ proporcje na mniej więcej 4 osoby /
4 średnie buraki,
8 mniejszych marchewek,
1 kg brukselki,
1 kg ziemniaków,
2 cebule,
8 szalotek,
2 główki czosnku,
korzeń chrzanu,
6 jabłek,
2 cytryny,
0,5 litra bulionu,
(najlepiej wołowy, ale warzywny też się nada)
250 g wędzonego boczku,
1 kg wołowiny,
(najlepiej udziec, karkówka lub rostbef)
2 opakowania kremowego serka,
/ najlepiej kozi, ale krowi też się nada /
1 jajko,
kostka masła,
bochenek dobrego, ciemnego pieczywa,
butelka czerwonego wytrawnego wina,
koncentrat pomidorowy,
musztarda Dijon,
opakowanie orzechów laskowych,
olej rzepakowy,
mąką pszenna,
opakowanie suszonego tymianku,
kilka gałązek świeżego tymianku,
4 liście laurowe,
sól, pieprz, cukier.
a
